„Tappi i kocyk mocyk”

Wydawnictwo: Zielona Sowa Autor: Marcin Mortka Ilustracje: Marta Kurczewska Oprawa: Twarda Ilość stron: 32 Wiek: 2-5 Tak, czas na recenzję naszego ulubieńca❤ Marcin Mortka wraz z Martą Kurczewską niezwykle utalentowaną ilustratorką podarowali nam po raz kolejny cudowną opowieść, z ważnym i głębokim przesłaniem. ” Tappi i kocyk mocyk” to niezwykła historia o tym, jak magiczny kocyk, a dokładnie odrobina magii może zamącić w Szepczącym Lesie. Bohaterowie szybko zapominają o tym, co najważniejsze i za wszelką cenę pragną mieć kocyk dla siebie, wierząc przy tym, iż dzięki niemu staną się lepsi, silniejsi i ważniejsi. Najgorsze jest to, że nie każdy ma dobre intencje, nie każdy też myśli tylko o tym, by stać się lepszą wersją samego siebie, lecz są i tacy, którzy mają złe intencje wobec wszystkiego i wszystkich, tak też stało się w Szepczącym Lesie. Kocyk mocyk, gdyby pozostał w tych niewłaściwych rękach mogłoby się to źle skończyć. Na szczescie przyjaciele wraz z pomocą małej myszki, do której rodziny należał kocyk zapobiegli tragedii. Marcin Mrotka pięknie zaznaczył, iż nie musimy mieć nic nadzwyczajnego, by być kimś! Piękne i do zapamiętania słowa, które wypowiedział Tappi do swoich przyjaciół” Nikt z was nie musi być lepszym, niż jest”, nikt nie potrzebuje supermocy…