Książki Wydawnictwa Amber, które bardzo polecam :-)

„Kto przytuli Misia Tulisia” i „Za dużo marchewek” Większość książek Wydawnictwa Amber polecam serdecznie, z ręką na sercu mogę wam przesiąść, że zakochacie się w nich już po pierwszym przeczytaniu 🙂 Czy wasze dzieci kochają się przytulać? Co za pytanie 😀 wszystkie dzieci kochają, ale czy jak bohater przytulają się do wszystkiego i wszystkich i czy oby na pewno sprawia im to taką samą satysfakcję i przyjemność jak przytulanie do…. hmmmm ???🤔 Trochę więcej o książce znajdziecie naciskając link poniżej;-) ale czy tam znajdziecie odpowiedź na pytanie zadane powyżej, nie wiem 😀 wiem jedno, my mamy książkę i wiemy, a wy? 😊 Niesamowita książka o przyjaźni, posiadaniu i dzieleniu się. Jak dla mnie 3w1. Dzieci dowiedzą się z niej czym jest przyjaźń, czy posiadanie daje szczęście oraz czym jest dzielenie się z innymi. Serdecznie polecam. W serii: „Żyrafy nie umieją tańczyć”, „Dziewczynki mogą wszystko”, „Odwagi zajączku”, „Jak schować Lwa”, „Rycerz, który nie chciał walczyć” i wiele, wiele innych.

Kto przytuli Misia Tulisia?

Wydawnictwo: Amber Autor: David Melling Oprawa: Twarda Ilość stron: 32 Wiek: 2-5 Bardzo urokliwa książka z przecudną i ciepłą historią Misia, który chciał się bardzo przytulić i kochał się przytulać. Jest to Miś, który przytula się do wszystkich i wszystkiego, ale nic mu nie sprawia tyle przyjemności jak przytulnie do….❤ Pomysł na tę cudna publikację powstał, właśnie przez zabawe w przytulanie, jak twierdzi sam autor 🙂 oby więcej pomysłów podczas tak uroczych chwil 🙂 Temat książki dla nas idealny, przytulanie dla nas jest bardzo ważne, przytulamy się tak często, jak tylko się da i sprawia nam to ogromną radość, dlatego też ta książka jest nam tak bardzo bliska sercu 😀 Ja zawsze byłam przytulasem i żeby tego było mało, nie miało to kompletnie żadnego znaczenia rodzina czy obcy mi ludzie, kiedy była taka potrzeba po prostu wtulałam się, a później zastanawiałam się, czy ten ktoś w ogóle sobie tego życzy 😂 na szczęście nie spotkałam się nigdy z oburzeniem a wręcz przeciwnie😊  Tak mi zostało do dziś, dlatego cieszę się, że nasze dzieci mają tak samo. Zdaję sobie sprawę z tego, że w wielu domach tak jest, wydaje się to być całkiem normalne i porządane, lecz myślę też, że jak…