Tappi.

Autor: Marcin Mortka Wydawnictwo: Zielona Sowa Ilość stron: 88 Oprawa: Twarda Wiek: 4-8 Ilustracje: Marta Kurczewska Że Tappi jest przez nas uwielbiany, pisałam tu niejednokrotnie❤. Dlatego dziś mam dla was dwie niezwykłe książki, które z pewnością różnią się od całej reszty. Czym🤔? Tym, że sami wpływamy na bieg historii. Zaciekawiłam was choć trochę😉 ? Zainteresowaniem będą się cieszyły starsze oraz młodsze dzieci, bez obaw do czytania wciągnąć mogą się wszyscy! Tappi to bez wątpienia idealny bohater, wiking o wielkim sercu, większym niż on sam! Zawsze gotów do pomocy. Jest wrażliwy na cierpienie innych, nienawidzi przemocy i zawsze stara się być sprawiedliwy. Za wszelką cenę stara się walczyć ze złem i znaleźć na wszystko złoty środek❤. Te niezwykłe książki, składają się z krótkich rozdziałów zakończonych pytaniami do nas. Każdy Czytelnik sam może wybrać, co powinien zrobić Tappi i przenieść się razem z nim w inne miejsce książki, w ten sposób stajemy się współautorem opowieści. Niezwykłe jest to, że za każdym razem tworzymy inną historię i inne zakończenie, ścieżki, którymi kroczy Tappi zależą od nas, a przygoda z wikingiem nigdy nie jest taka sama😏😮😲. Wskaż drogę Tappiemu i pomóż mu rozwiązać zagadkę! Książka jest napisana przez naszego polskiego i mega wybitnego autora…

„Tappi i kocyk mocyk”

Wydawnictwo: Zielona Sowa Autor: Marcin Mortka Ilustracje: Marta Kurczewska Oprawa: Twarda Ilość stron: 32 Wiek: 2-5 Tak, czas na recenzję naszego ulubieńca❤ Marcin Mortka wraz z Martą Kurczewską niezwykle utalentowaną ilustratorką podarowali nam po raz kolejny cudowną opowieść, z ważnym i głębokim przesłaniem. ” Tappi i kocyk mocyk” to niezwykła historia o tym, jak magiczny kocyk, a dokładnie odrobina magii może zamącić w Szepczącym Lesie. Bohaterowie szybko zapominają o tym, co najważniejsze i za wszelką cenę pragną mieć kocyk dla siebie, wierząc przy tym, iż dzięki niemu staną się lepsi, silniejsi i ważniejsi. Najgorsze jest to, że nie każdy ma dobre intencje, nie każdy też myśli tylko o tym, by stać się lepszą wersją samego siebie, lecz są i tacy, którzy mają złe intencje wobec wszystkiego i wszystkich, tak też stało się w Szepczącym Lesie. Kocyk mocyk, gdyby pozostał w tych niewłaściwych rękach mogłoby się to źle skończyć. Na szczescie przyjaciele wraz z pomocą małej myszki, do której rodziny należał kocyk zapobiegli tragedii. Marcin Mrotka pięknie zaznaczył, iż nie musimy mieć nic nadzwyczajnego, by być kimś! Piękne i do zapamiętania słowa, które wypowiedział Tappi do swoich przyjaciół” Nikt z was nie musi być lepszym, niż jest”, nikt nie potrzebuje supermocy…