Koala, który się trzymał.

21 sierpnia 2019

Wydawnictwo: Zielona Sowa

Autor: Rachel Bricht

Oprawa: Twarda

Ilość stron: 32

Wiek: 0-4

Poznajcie milusiego Koalę, który najbardziej na świecie lubi spać, żuć a ponad wszystko uwielbia się trzymać.

Koala to cudowny miś, który kurczowo się trzyma i za nic w świecie nie chce puścić, zwierzęta próbują nakłonić go do zejścia na dół i zrobienia czegoś innego, nowego i odmiennego od tego, do czego jest przyzwyczajony, niestety bez skutku, miś zawsze znajduje wymówkę.

Miś Koala traktuje swoje dotychczasowe życie za bardzo udane oraz spełnione, życie, w którym czuje się bezpiecznie. Wydaje mu się, że nic więcej do szczęścia mu niepotrzebna, zaś po nieugiętych namowach zwierząt zaczął się jednak zastanawiać nad ewentualną zmianą swojego zdania i…nic z tego, na samą myśl bał się tak bardzo, że trzymał się jeszcze mocniej. Strach przed nieznanym, paraliżował go tak bardzo, że było to nie do zrobienia. Bał się bardzo odpuścić, a w zejściu na dół nie widział żadnych pozytywów, a jedynie negatywy. Zejście na dół kojarzy tylko z zagrożeniem życia.

Zwariowana historia, która sprawia, iż uśmiech od ucha do ucha pojawia nam się od razu po otwarciu pierwszej strony.

Pouczająca opowieść nie tylko dla dzieci 🙂 Strach przed nowym jest nieunikniony, ale warto stawiać mu czoła i podejmować nowe wyzwania. Warto też wyjść czasem z naszego bezpiecznego azylu.

Ach ten strach – nie pozwólmy mu nami manipulować a tym bardziej rządzić. Nie dajmy się mu zastraszyć za każdym razem jak tylko chcemy spróbować wspaniałości, które daje nam życie. Nie bójmy się, nie dajmy mu wygrać i zamknąć na piękno tego świata.
 
Idealna książka dla nieśmiałych dzieci, dzieci, dla których każda nowość i zmiana to kłębek nerwów i nieprzespanych nocy. Jest to publikacja, która może ułatwić przejście każdej zmiany większej bądź mniejszej lepiej, może madal wciąż z malutkimi obawami zaś dużą ciekawością. Książka pokazuje, że zmiana może znaczyć lepsze jutro i warto próbować pokonywać swoje słabości.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *