Sto Bajek Jan Brzechwa

21 maja 2019

Autor: Jan Brzechwa

Wydawnictwo: Skrzat

Oprawa: Twarda

Liczba stron: 248

Wiek: dla wszystkich dzieci

Sto bajek to bogaty zbiór najbardziej znanych i uwielbianych od pokoleń wierszy Jana Brzechwy, które do dziś cieszą się ogromną popularnością. W tomie znalazły się m.in.: „Samochwała”, „Leń”,”Kaczka -dziwaczka”, „Tańcowała igła z nitką” i wiele innych.

Wiersze Jana Brzechwy to jedne z pierwszych tekstów, które poznajemy, będąc dziećmi. Większość z nas przez całe życie potrafi pięknie wyrecytować „Na straganie” czy „Kaczkę dziwaczkę”, a swoją wiedzą dzieli się z innymi pokoleniami. Poznaj więc najpopularniejsze wiersze Jana Brzechwy.

Piękna książka w twardej oprawie, wydana w nowoczesnym i fenomenalnym stylu. W oczy od razu rzucają się proste i przyjazne ilustracje o pastelowych kolorach, które książce nadają wyjątkowość, przejrzystość i lekkość . W tej prostocie klasycznych wierszy i ilustracji kryje się magia, którą nie da się nie zachwycić. Czytajmy, czytajmy i jeszcze raz czytajmy 😀 Niech czytają, recytują i zachwycają nasze dzieci, jestem przekonana, że całą rodziną będziecie wracać do tych wierszy i spędzać wspólnie miły czas.

„Na straganie”

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy:

„Może pan się o mnie oprze,
Pan tak więdnie, panie koprze.”

„Cóż się dziwić, mój szczypiorku,
Leżę tutaj już od wtorku!”

Rzecze na to kalarepka:
„Spójrz na rzepę – ta jest krzepka!”

Groch po brzuszku rzepę klepie:
„Jak tam, rzepo? Coraz lepiej?”

„Dzięki, dzięki, panie grochu,
Jakoś żyje się po trochu.

Lecz pietruszka – z tą jest gorzej:
Blada, chuda, spać nie może.”

„A to feler” –
Westchnął seler.

Burak stroni od cebuli,
A cebula doń się czuli:

„Mój Buraku, mój czerwony,
Czybyś nie chciał takiej żony?”

Burak tylko nos zatyka:
„Niech no pani prędzej zmyka,

Ja chcę żonę mieć buraczą,
Bo przy pani wszyscy płaczą.”

„A to feler” –
Westchnął seler.

Naraz słychać głos fasoli:
„Gdzie się pani tu gramoli?!”

„Nie bądź dla mnie taka wielka” –
Odpowiada jej brukselka.

„Widzieliście, jaka krewka!” –
Zaperzyła się marchewka.

„Niech rozsądzi nas kapusta!”
„Co, kapusta?! Głowa pusta?!”

A kapusta rzecze smutnie:
„Moi drodzy, po co kłótnie,

Po co wasze swary głupie,
Wnet i tak zginiemy w zupie!”

„A to feler” –
Westchnął seler.

Kolejna piękna wartościowa książka w sam raz na prezent z pamiątkową dedykacją 🙂

2 komentarze

  • Sylwia 25 kwietnia 2020jako23:11

    Niby minimalistyczna jeżeli chodzi o ilustracje, ale chyba właśnie to jej urok. Mamy i polecamy!!!

    • Brygida 30 kwietnia 2020jako21:33

      Tak, dokładnie tak! To chyba jej cały urok!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *